Dość polskiego współudziału w zbrodniach międzynarodowych!
Kampania Embargo Teraz! powstała w reakcji na raport ujawniający rolę polskiej firmy Nitro Chem dostarczającej trotyl do produkcji amunicji używanej w trwającym w Strefie Gazy ludobójstwie oraz w innych zbrodniach międzynarodowych.
Głównym celem kampanii Embargo Teraz! jest wstrzymanie eksportu polskiego trotylu, innych materiałów wybuchowych oraz wszelkich towarów i usług o przeznaczeniu militarnym lub o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa, gdy istnieje ryzyko, że zostaną one użyte do popełniania zbrodni międzynarodowych i naruszeń praw człowieka.
„Brakujący składnik: polski trotyl” to przełomowy raport opublikowany w listopadzie 2025 przez międzynarodowe organizacje researcherskie: Palestinian Youth Movement, Shadow World Investigations oraz Movement Research Unit.
Raport opisuje historię umów między polskim producentem trotylu a amerykańskimi podmiotami oraz główne przeznaczenie materiału wybuchowego: produkcję w Stanach bomb burzących serii Mk 80 oraz pocisków artyleryjskich 155mm – amunicji, którą w dziesiątkach tysięcy Stany Zjednoczone przekazują Izraelowi. Przy użyciu przede wszystkim tych bomb i pocisków – będących typowymi przykładami amunicji nieprecyzyjnej, o szerokim polu rażenia, której użycie w Strefie Gazy ONZ jednoznacznie określiło jako „niezgodne z międzynarodowym prawem humanitarnym” – Izrael dokonał kompletnej anihilacji tego niewielkiego palestyńskiego terytorium.
19.06.2026 ukazała się zaktualizowana wersja raportu.
Ludobójstwo w Strefie Gazy
16 września 2025 r. Międzynarodowa Niezależna Komisja Śledcza ONZ stwierdziła, że Izrael dopuszcza się ludobójstwa w Strefie Gazy. Wśród okoliczności, na które wskazała Komisja w ustaleniach faktycznych stanowiących jedną z podstaw wniosku o ludobójstwie, były właśnie izraelskie bombardowania przy użyciu amunicji wybuchowej o szerokim polu rażenia:
[par. 22] Izrael wykorzystywał ciężką amunicję niekierowaną, obarczoną dużym marginesem błędu, w gęsto zaludnionych dzielnicach mieszkalnych. Skutki tych ataków są zgodne z deklarowaną strategią stosowaną przez Izrael. Jak stwierdził jeden z rzeczników izraelskich sił bezpieczeństwa: „koncentrujemy się na tym, co powoduje maksymalne zniszczenia”. Komisja odnotowuje, że izraelskie siły bezpieczeństwa wielokrotnie poddawały obszary miejskie w Strefie Gazy ciężkim bombardowaniom z użyciem broni wybuchowej o szerokim zasięgu rażenia, zamiast broni precyzyjnie naprowadzanej, czyli tzw. „inteligentnej”, co prowadziło do całkowitego niszczenia całych dzielnic. Liczba bomb użytych przez Izrael od 7 października 2023 r. jest nadzwyczajna nawet w porównaniu z innymi konfliktami na świecie. Jeden z ekspertów wojskowych stwierdził: „Izrael zrzuca w mniej niż tydzień tyle, ile Stany Zjednoczone zrzucały w Afganistanie przez rok — na obszarze znacznie mniejszym i znacznie gęściej zaludnionym”. Komisja zauważyła, że izraelskie siły powietrzne używają szerokiego zakresu samolotów bojowych wyposażonych w amunicję o dużej sile niszczenia, szczególnie gdy jest ona stosowana na obszarach zamieszkanych.”
Eksperci ONZ ds. praw człowieka ostrzegają, że wysyłanie do Izraela broni, amunicji lub komponentów, które mogłyby zostać użyte w Gazie, może naruszać międzynarodowe prawo humanitarne, a Rada Praw Człowieka ONZ wezwała wszystkie państwa do natychmiastowego „zaprzestania sprzedaży, transferu i przekierowywania broni, amunicji oraz innego sprzętu wojskowego do Izraela.” Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (MTS) stwierdził w postanowieniu o zastosowaniu środków tymczasowych w sprawie RPA vs Izraelowi, że roszczenia dotyczące naruszenia Konwencji o ludobójstwie – w tym zarzut popełniania ludobójstwa w Gazie – są wiarygodne i prawdopodobne. Polska, jako strona Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa musi zrobić wszystko, co w jej mocy, aby zapobiec eksterminacji Palestynek i Palestyńczyków.
Jak trotyl z Polski trafia do bomb spadających na Gazę?
Główne ustalenia raportu „Brakujący składnik: polski trotyl”:
„Polskie państwowe przedsiębiorstwo Nitro-Chem jest największym producentem trotylu wśród krajów NATO i Unii Europejskiej, a od ponad dekady – głównym dostawcą tego materiału wybuchowego dla kompleksu wojskowo-przemysłowego w USA. Aż 90% trotylu importowanego przez Stany Zjednoczone pochodzi z Polski – poinformował wiceminister obrony Cezary Tomczyk w kwietniu 2025 roku. Stany Zjednoczone nie prowadzą obecnie produkcji tego materiału wybuchowego, za to do listopada 2023 roku kupiły od Polski przynajmniej 45 tys. ton trotylu.
Polski trotyl wykorzystywany jest w USA przede wszystkim do produkcji bomb lotniczych ogólnego przeznaczenia serii Mark 80 (Mk 80), innych dużych bomb lotniczych oraz pocisków artyleryjskich. Stany Zjednoczone wyeksportowały dziesiątki tysięcy sztuk tej amunicji do Izraela, który na szeroką skalę ostrzeliwuje nią gęsto zaludnioną Strefę Gazy. Nitro-Chem sprzedawał również materiały wybuchowe, w tym trotyl i heksogen (RDX), bezpośrednio do Izraela.
Izrael od października 2023 roku w ogromnym stopniu polegał na kierowanych i niekierowanych bombach serii Mk 80 do prowadzenia ataków w Strefie Gazy. W ciągu pierwszych sześciu dni wojny, izraelscy piloci zrzucali na Gazę przeciętnie tysiąc bomb dziennie. Do kwietnia 2024 roku izraelskie wojsko zbombardowało i ostrzelało Gazę 75 tysiącami ton materiałów wybuchowych. To więcej niż łączna siła rażenia bomb atomowych zrzuconych na Hiroszimę i Nagasaki.
Zasadnicze znaczenie ma fakt, że dostawy polskiego trotylu są nadal realizowane, a Nitro-Chem zawiera kolejne umowy na dostawy trotylu do USA. W kwietniu 2024 roku firma podpisała nowy kontrakt z przedsiębiorstwem Paramount Enterprises International na dostarczenie trotylu do bomb serii Mk 80. Nastąpiło to wkrótce po tym, jak rząd USA zatwierdził przekazanie Izraelowi 1,8 tys. bomb Mk 84. Najnowszą odsłoną polsko-amerykańskiej współpracy jest zawarta w kwietniu 2025 roku umowa o wartości 310 mln USD na dostawę 18 tys. ton trotylu w latach 2027-2029, która wydaje się być największym jak dotąd publicznie ogłoszonym kontraktem.
Bez produkowanego w Polsce trotylu niemożliwe byłoby przeprowadzenie w Gazie bombardowań, których bezprecedensowa skala i intensywność doprowadziły do śmierci dziesiątek tysięcy Palestyńczyków oraz zniszczenia niezbędnej do życia infrastruktury, w tym szpitali, szkół, targów i obozów dla uchodźców.
Wzywamy Nitro-Chem i polskie władze do natychmiastowego wstrzymania dostaw trotylu do produkcji bomb serii Mk 80 oraz pocisków artyleryjskich przeznaczonych dla izraelskiego wojska, a także do wstrzymania bezpośrednich dostaw materiałów wybuchowych do Izraela. Kontynuacja obecnej polityki w zakresie sprzedaży trotylu może wypełniać definicję pomocnictwa do ludobójstwa oraz innych zbrodni międzynarodowych i przestępstw prawa krajowego.”
Dlaczego produkcja trotylu jest groźna dla mieszkańców Polski?
Trotyl produkowany jest dziś w nielicznych miejscach na świecie – większość zachodnich krajów wygasiła produkcję dekady temu ze względu na jego toksyczność oraz szkodliwość dla zdrowia i środowiska. Substancja ta oraz odpady powstające w procesie jej fabrykacji mogą powodować liczne choroby układu krwionośnego i nerwowego, mieć działanie rakotwórcze oraz prowadzić do zaburzeń płodności. W Stanach Zjednoczonych do dziś trwają procesy remediacji obszarów przyfabrycznych, wojskowych i pomagazynowych związanych z produkcją i przechowywaniem trotylu – wiele z tych miejsc jest wyłączonych z publicznego użytkowania.
W Polsce problem jest równie poważny. Tereny w Bydgoszczy, gdzie produkcja trotylu odbywa się od lat 40. XX wieku, są określane przez badaczy jako jedna z najgorszych „bomb ekologicznych” w Europie. W ostatnich latach polskie media wielokrotnie donosiły o trwającym problemie zanieczyszczenia gleb, gruntów i wód podziemnych przez toksyczne odpady z Zakładów „Nitro-Chem”, zarówno z formie nielegalnych składowisk, jak i bezpośredniego odprowadzania skażonych ścieków do Wisły. Niestety, zamiast ograniczać produkcję tak jak inne kraje, Polska planuje jedynie systematycznie ją zwiększać – w marcu 2026 roku ogłoszono, że Zakłady „Nitro-Chem” podpisały umowę z Grupą Azoty przewidującą dwukrotny wzrost wyrobu trotylu.
Trotyl produkowany przez Nitro-Chem jest eksportowany do Ameryki Północnej przez Port Gdańsk, największy i najbardziej strategiczny port handlowy w Polsce. Kilkanaście razy w roku załadunek kilkuset ton trotylu odbywa się na nabrzeżu portowym ulokowanym w bezpośrednim sąsiedztwie dzielnic mieszkalnych Gdańska (zwłaszcza Nowego Portu i Stogów), Stoczni Gdańskiej oraz zabytkowej Twierdzy Wisłoujście. Skutki przypadkowej detonacji takiej ilości materiałów wybuchowych mogłyby mieć konsekwencje porównywalne do wybuchu saletry w Bejrucie w 2020 roku, gdzie zginęło ponad 200 osób, a 300 000 ludzi straciło domy. Gdańsk – odgrywając tę kluczową rolę w łańcuchu zbrodniczych dostaw – robi to nie tylko kosztem bezpieczeństwa mieszkańców, ale również swojej reputacji „miasta wolności i solidarności”.
W Ameryce Północnej rozładunek polskiego trotylu odbywa się w portach oddalonych od centrów populacji, przede wszystkim w kanadyjskim Saguenay, wokół którego w promieniu wielu kilometrów roztaczają się lasy i pola. Port ten jest specjalnie przystosowany do rozładunku cargo o wysokim poziomie zagrożenia. Stamtąd polski trotyl jest rozwożony ciężarówkami do fabryk broni i amunicji w Stanach Zjednoczonych – m.in. do McAlester Ammunition Army Plant, gdzie bomby serii Mk 80 elaborowane są polskim trotylem z domieszką aluminium, czy do Iowa Ammunition Army Plant, gdzie produkowane są pociski artyleryjskie.
Dlaczego embargo?
Kampania Embargo Teraz! domaga się pełnego, natychmiastowego i systemowego embargo na eksport materiałów wybuchowych, amunicji oraz wszelkich technologii i usług wojskowych z Polski na rzecz Izraela – obejmującego zarówno transfery państwowe, jak i działania podmiotów prywatnych, które współtworzą łańcuch dostaw broni.
Embargo na eksport broni to środek prawny, który wielokrotnie był stosowany wobec państw odpowiedzialnych za poważne naruszenia praw człowieka lub uznanych za zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Najbardziej znanym przykładem jest embargo wprowadzone przez Organizację Narodów Zjednoczonych na eksport broni do Republiki Południowej Afryki w okresie apartheidu. 4 listopada 1977 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ jednogłośnie przyjęła rezolucję nr 418, nakładającą obowiązkowe embargo na dostawy broni do RPA. Jako powody podjęcia tej decyzji podano „masowe akty przemocy i zabójstwa ludności afrykańskiej” ze strony rządu RPA oraz „ciągłe akty agresji” wobec państw sąsiednich. Rezolucja ONZ zakazała eksportu wszelkiego rodzaju broni i powiązanych materiałów do Republiki Południowej Afryki, w tym sprzedaży lub transferu broni i amunicji, pojazdów wojskowych, sprzętu policji paramilitarnej i części zamiennych oraz wszelkiego rodzaju zaopatrzenia. Embargo to przyczyniło się do geopolitycznej i gospodarczej izolacji reżimu apartheidu, a w następstwie do jego upadku. Zostało zniesione w 1994 r., po pierwszych wielopartyjnych wyborach i utworzeniu demokratycznego rządu RPA.
Unia Europejska nałożyła szereg sankcji na Rosję, najpierw w reakcji na aneksję Krymu w 2014, a następnie w 2022 w odpowiedzi na pełnoskalowy atak na Ukrainę. Polska nie tylko ściśle przestrzega unijnych obostrzeń, ale również ma własną ustawę w celu „przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę”, która nakłada dodatkowe ograniczenia.
Embargo Teraz! postuluje wprowadzenie analogicznych sankcji na Izrael.
Sankcje UE można podzielić na kilka kategorii:
- Zakazy eksportu z UE do Rosji obejmują przede wszystkim: broń i materiały pokrewne wszelkiego rodzaju, amunicję, pojazdy wojskowe i sprzęt paramilitarny; towary i technologie podwójnego zastosowania; elementy i silniki do dronów; elektronikę, komponenty IT i optyczne; technologie lotnicze, kosmiczne i morskie; wybrane chemikalia, generatory, termostaty, aparaty, laptopy, dyski twarde; dobra luksusowe; oraz towary i technologie mogące wzmacniać rosyjski sektor obronny, bezpieczeństwa lub potencjał przemysłowy.
- Zakazy importu z Rosji do UE obejmują przede wszystkim surowce energetyczne i paliwa kopalne, metale i wyroby metalowe, materiały budowlane i przemysłowe, drewno, papier, tworzywa sztuczne i chemikalia, a także wybrane towary konsumpcyjne i luksusowe, w tym m.in. owoce morza, alkohol, papierosy, kosmetyki, diamenty i złoto. Ograniczenia obejmują również inne towary uznane za istotne źródło dochodów dla Rosji.
- Zakazy usługowe i finansowe obejmują przede wszystkim usługi doradcze, księgowe, audytowe, prawne, IT, inżynieryjne, reklamowe i badawcze, a także wybrane usługi związane z własnością intelektualną, oprogramowaniem i kryptoaktywami. Od października 2025 r. świadczenie innych usług na rzecz rządu rosyjskiego wymaga uprzedniej autoryzacji.
- Transport: UE zamknęła przestrzeń powietrzną dla rosyjskich statków powietrznych, zakazała rosyjskim i białoruskim przewoźnikom drogowym transportu towarów do UE, zamknęła porty dla rosyjskiej floty handlowej oraz objęła ograniczeniami statki „floty cieni” używane do obchodzenia pułapu cenowego na rosyjską ropę.
- Obchodzenie sankcji: UE stosuje zakaz pośredniego eksportu do Rosji, klauzulę „no-Russia clause” w umowach z kontrahentami z państw trzecich, ograniczenia tranzytu przez terytorium Rosji dla towarów podwójnego zastosowania i „battlefield goods”, a także obowiązki należytej staranności wobec eksportu wrażliwych towarów do państw trzecich.
Więcej o systemie sankcji nałożonych na Rosję, przeczytasz tu i tu.